Kiedy we wrześniu musieliśmy ogłosić, że nie możemy już przyjmować kolejnych wniosków z powodu braku darowizn, wspierało nas wiele stron. Ludzie, którzy już mieszkają z rodzinnym audiobookiem, również zebrali się na odwagę i nawiązali kontakt z przedstawicielami mediów z własnej inicjatywy, aby rodzinny audiobook stał się bardziej znany. Podobnie jak Luise i Milli, którzy stracili ważną osobę w lutym. Zostawił im rodzinny audiobook i w wywiadzie dla Schleswig-Holsteinische Zeitungsverlag (SHZ) mówią o tym: Czytaj
Wskazówka: Artykuł znajduje się za barierą płatniczą, ale w wersji do czytania jest bezpłatna!