Słuchając, opowiadając historie, dając przestrzeń i dając impulsy – tak rozumiem moją pracę jako biografa audiobooka rodzinnego. Odkąd po raz pierwszy o tym usłyszałem, chciałem być częścią zespołu, ponieważ nie tylko po to, aby zachować wspomnienia z urządzeniami stylistycznymi radia i w zespole z projektantami dźwięku, ale także po to, aby ułożyć je nastrojowo, to natychmiast mnie porwało. W ten sposób można tworzyć autentyczne, bardzo indywidualne historie dla najdroższych ludzi. Od ponad 20 lat, nie, w zasadzie jako dziecko, fascynuje mnie praca jako dziennikarz radiowy, najpierw dla prywatnego radia, a następnie dla WDR lub Deutschlandfunk. Cieszę się, że jestem w rodzinnym zespole audiobooków.